Plemiona polskie. Nazwa naszego kraju:
Polska wywodzi się od nazwy ziemi Polan, którzy doprowadzili do utworzenia państwa. Nazwa Polanie jest łatwa do wytłumaczenia. Polanie to ci, którzy mieszkają na polach. Pierwotne siedziby Polan obejmowały dorzecze środkowej Warty. Głównym grodem polańskim było Gniezno. Na obszarze plemiennym Polan znajdowały się też inne grody: Ostrów Lednicki niedaleko Gniezna, Poznań, Kalisz. Po zwycięskiej walce z sąsiednim plemieniem Goplan, siedzących nad jeziorem Gopłem koło Kruszwicy, stworzyli Polanie w połowie IX w. znaczne państwo, które objęło obszar całej późniejszej Wielkopolski. O dalszych dziejach państwa Polan przeczytacie w następnym rozdziale. Teraz wyliczymy sąsiednie plemiona, które miały wejść w skład państwa polskiego. Od wschodu z Polana-
mi sąsiadowali Mazowszanie, mieszkający nad środkową Wisłą. Na południu Polski, w dorzeczu górnej Wisły, mieli swoje siedziby Wiślanie. Ta nazwa została zapisana w kilku źródłach z IX w W Żywocie św. Metodego znajduje się następujący fragment:
Pogański książę, bardzo potężny, siedząc w Wiśle, urągał chrześcijanom i szkody im wyrządzał. Posławszy więc do niego, kazał mu św. Metody powiedzieć: ,,Dobrze by było, synu, abyś się dał ochrzcić dobrowolnie na swojej ziemi, bo inaczej będziesz w niewolę wzięty i zmuszony przyjąć chrzest na ziemi cudzej. Wspomnisz moje słowo!”. Tak się też stało.
Jak wiele możemy się domyśleć na podstawie tego tekstu! Przypuszczamy więc, że nad Wisłą mieszkało potężne plemię, na którego czele stał książę. Pod jego wodzą wyprawiali się Wiślanie na państwo morawskie, łupiąc je dotkliwie. ‘fStWa wianom udało się jednak pojmać tego księcia, przemocą ochrzcić na Morawach, a lud jego podporządkować. Stolicą państwa Wiślan był Kraków. Nazwa miasta pochodzi od imienia jego założyciela Kraka, podobnie jak Poznań nazwano od Poznana, który założył ten gród. Dalej na wschód na obszarze Sandomierszczyz-ny siedzieli zapewne Lędzianie — Lę-dzice. Od nich wzięła początek węgierska nazwa Polaków Lengyel (czytaj: lendziel), ruska: Lachy i litewska Len-kai,
Dynastia piastowska. Przywykło się uważać za pierwszego władcę Polski Mieszka I. Jego imię i czyny zapisano we współczesnych rocznikach i kronikach. Ale znamy też imiona jego ojca, dziada i pradziada: Siemomysł, Lestek, Siemowit. Zapisał je na podstawie tradycji — opowieści historycznych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie — Gall Anonim, kronikarz z XII w.
Gall Anonim zanotował też legendę (czyli podanie), której wiarygodność jest niepewna, o ojcu Siemowita — Piaście oraczu. Od jego imienia w późniejszych czasach zaczęto nazywać rodzinę panującą w Polsce dynastią piastowską. Piastowie od Siemowita do Kazimierza Wielkiego panowali w Polsce od połowy IX w. do roku 1370 r., na Mazowszu zaś i na Śląsku o wiele dłużej. Zwróćmy uwagę na imiona pierwszych Piastów. Imiona słowiańskie, podobnie jak greckie, germańskie i inne, miały swoje znaczenie. Siemowit i Siemomysł pochodzą od prasłowiańskiego słowa siemia, co znaczy rodzina i zachowało się do dziś w języku rosyjskim. Lestek oznacza kogoś przemyślnego, przebiegłego. A skąd pochodzi imię Mieszko? Uczeni nie są zgodni, czy to od słowa mieszać, czy od misia-niedźwiedzia. Można sądzić, że to Siemomysł przekazał swemu synowi Mieszkowi zjednoczone przez siebie ziemie późniejszej Wielkopolski i Mazowsza, pewnie też panował nad ujściem Wisły.
Chrzest Polski w 966 r. Na początku swego panowania Mieszko toczył walkę ze słowiańskimi plemionami: Wieletów, zamieszkujących obszar między dolną Odrą a Łabą, i Wolinian na wyspie Wolin. Wspomagali ich przeciw Mieszkowi możni niemieccy. Zagrożony przez nich Mieszko zawarł przymierze z królem niemieckim, a zarazem cesarzem -— Ottonem I i z księciem czeskim Bolesławem I. Dzięki temu drugiemu przymierzu pojął za żonę jego córkę Dobra-wę, zwaną przez niektóre źródła Dąbrówką. Zobowiązał się przy tym do przyjęcia w najbliższym czasie wiary chrześcijańskiej. Przed ślubem Mieszko musiał jeszcze, jak pisze Gall, oddalić siedem żon, które miał jako książę pogański. W orszaku Dobrawy przybyli do Polski duchowni z księgami i sprzętami liturgicznymi, którzy rozpoczęli nauczanie zasad wiary chrześcijańskiej księcia i jego dworu. Po roku, czyli w 968 r., prawdopodobnie na Wielkanoc, Mieszko został ochrzczony.
Książę ochrzcił się w Gnieźnie lub w Poznaniu. Możemy tylko sobie wyobrażać, jak wyglądał chrzest Polan. Ówczesne przepisy kościelne nakazywały chrzcić przez zanurzenie całego ciała. Chrzczono więg w chrzcielnicy, podobnej do wielkiej kadzi lub w rzece. Wkrótce w głównych grodach państwa Mieszkowego zbudowano pierwsze kościoły drewniane lub z kamienia. Wraz z księciem przyjęło chrzest jego otoczenie wraz z drużyną, zaś w miarę upływu czasu więcej mieszkańców jego państwa. Uczono ich po polsku podstawowych modlitw: Ojcze nasz, Zdrowaś Mario i Wierzą.
Te dwie daty: rok 965 — datę ślubu z Dobrawą i rok 966 — datę chrztu Mieszka I znamy z najdawniejszych polskich roczników, czyli zapisek o wydarzeniach historycznych, notowanych współcześnie i ułożonych według kolejnych lat.
Przyjęcie chrztu było aktem swobodnej woli polskiego ¡księcia, który z pewnością zasięgał też rady swego możno-władczego otoczenia. Jakie cele przyświecały Mieszkowi, gdy podejmował tę decyzję? Czy ochrzcił się tylko dlatego, że była to cena ślubu z Dobrawą, a może nawet sojuszu z Czechami i ich pomocy w walce z Wieletami? Na pewno nie tylko. O wiele ważniejsze dla państwa Mieszka było wejście do wspólnoty państw chrześcijańskich. Dzięki przyjęciu chrztu Mieszko stawał się równy innym władcom państw chrześcijańskich. Jeśli w jakimś państwie lub plemieniu nie zrozumiano tego na czas, było ono wchłaniane przez mocniejszych, chrześcijańskich sąsiadów. Ci bowiem podbijali je w imię nawracania pogan. Taki los spotkał Słowian połabskich i Prusów, o których dowiecie się w następnych rozdziałach.
Mieszko postarał się też o niezależną od innych ośrodków kościelnych własną organizację kościelną. W 968 r. przybył na nasze ziemie biskup Jordan, który był wysłany przez papieża dla krzewienia wiary chrześcijańskiej w Polsce. Ich pierwszy biskup Jordan wielce się nad nimi napocił, nakłaniając ich niezmordowanie słowem i czynem, nim ich przywiódł do uprawiania winnicy Pańskiej — napisał obrazowo kronikarz niemiecki Thietmar (czytaj: tit-mar).
Duchowni chrześcijańscy byli jedynymi wówczas ludźmi w Polsce, którzy umieli czytać i pisać. Przywieźli ze sobą drogocenne, łacińskie księgi kościelne. Uczyli łaciny tych Polaków którzy zamierzali 'zostać duchownymi.
Mieszko i jego następcy wysyłali duchownych jako posłów do innych władców i papieża. Duchowni prowadzili też korespondencję władcy.
U schyłku życia, chcąc zabezpieczyć niezależność polskiej organizacji kościelnej, oddał Mieszko swe państwo gnieźnieńskie pod opiekę św. Piotra, czyli papieża.
Rozbudowa państwa polskiego przez Mieszka I. Sojusze z cesarzem Ottonem I i z Bolesławem czeskim stworzyły Mieszkowi dogodne warunki odparcia napadów Wieleckich, kierowanych przez niemieckich margrabiów, a nawet rozszerzenia granic państwa. Wkrótce przyłączył Pomorze Zachodnie. Spowodowało to zorganizowanie wyprawy na Polskę przez margrabiego Hodona w 972 r. Mieszkowi udało się pokonać wojska niemieckie koło grodu Cedyni, położonego nad dolną Odrą. Umocnił wtedy panowanie nad Pomorzem Zachodnim ze Szczecinem i Kołobrzegiem, wraz z Wolinem — znakomitym miastem, leżącym na wyspie o tej samej nazwie.
Przymierze polsko-czeskie nie trwało długo. Pod koniec swego panowania w 990 r. Mieszko był na tyle silny, aby stoczyć zwycięską wojnę z Czechami o Śląsk, który został przyłączony do państwa polskiego. Nie jest pewne, czy to już Mieszko I, czy dopiero jego syn Bolesław Chrobry na początku swego panowania włączył ziemię krakowską do państwa Piastów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz